Tajemnica Madonny

Stworzony przez Jeana Fouquet wizerunek Madonny z Dzieciątkiem nie należy do typowych realizacji tego tematu. Pierwszym co rzuca się w oczy jest odsłonięta, śnieżnobiała pierś Madonny, tak idealnie okrągła, że aż nierealna. W przeciwieństwie do innych wizerunków Madonny lactans czyli karmiącej – Dzieciątko nie wykazuje najmniejszego zainteresowania piersią matki. Spogląda przed siebie, a zatem w…

Kontynuuj czytanie

Ikona

Przyznam się, że sztuka współczesna jest dla mnie terenem nieznanym. Mnogość znaczeń jakie może w sobie kryć przyprawia mnie o zawrót głowy. Dlatego najczęściej milczę na jej temat i po prostu staram się odnaleźć własną ścieżkę. Wije się ona pomiędzy tym co autor miał na myśli, tym co współczesny krytyk wie, a swoją własną intuicją….

Kontynuuj czytanie

Dziwny ogród

Czego by nie napisać o “Dziwnym ogrodzie” Józefa Mehoffera, wszystko kończy się pytaniem o wielką ważkę wypełniającą górną część kompozycji. Niepokoi ona nie tylko ze względu na znaczne rozmiary, ale również na sposób w jaki została namalowana. Czym ona właściwie jest? Zacznijmy jednak od początku. “Dziwny ogród” to scena z wakacyjnego odpoczynku, jakiego rodzina artysty…

Kontynuuj czytanie

Triumf śmierci

Patrząc na Triumf śmierci Pietera Bruegela Starszego zastanawiam się o czym właściwie jest ten obraz. Triumf śmierci jako temat funkcjonował w sztuce od XIV wieku i przedstawiany był najczęściej w formie triumfalnego pochodu, w którym śmierć przypominała o swojej niezwyciężonej mocy. W swojej wymowie łączył się on z bardziej popularnym w średniowieczu tematem Tańca Śmierci…

Kontynuuj czytanie

Kaznodziejka

W powszechnej wyobraźni osoba Marii Magdaleny nie ma zbyt pochlebnych konotacji. Jako święta patronuje zakonom dla „kobiet upadłych”, które szukały odkupienia za popełnione grzechy. Do dziś twórcy kultury popularnej najchętniej sięgają po jej postać jako uosobienie nawróconej jawnogrzesznicy, którą na ścieżkę cnoty przywróciła miłość do Jezusa z Nazaretu. I nie miała to być jedynie miłość…

Kontynuuj czytanie

Deser

Z przyjemnością podjęłam wyzwanie wyznaczone przez jedną z Czytelniczek i przyjrzałam się świeżym okiem obrazowi, na który spoglądam bezwiednie nieomal co dzień. „Deser” Willema Claeszoona Hedy jest dla mnie jednym z tych dzieł, które darzę szacunkiem pomieszanym z obojętnością. Wiem jednak, że niektórych fascynuje on z hipnotyczną wręcz mocą. Ciekawa jestem czemu? Pierwsze co widzę…

Kontynuuj czytanie