Rafael Santi czyli kto?

Rok 2020 dedykowany jest postaci Rafaela Santi ze względu na przypadającą 500 rocznicę śmierci artysty. Obok Leonarda da Vinci i Michała Anioła zaliczany jest on do wielkiej trójcy twórców włoskiego renesansu. Śmiem jednak twierdzić, że spośród nich jest tym najmniej znanym. Przeciętnemu miłośnikowi sztuki będzie kojarzył się z przesłodzonymi Madonnami, które obficie produkował przy współpracy prężnie działającego warsztatu. Przy odrobinie szczęścia, skojarzymy go jako autora Portretu młodzieńca skradzionego w czasie drugiej wojny światowej z krakowskiego Muzeum Czartoryskich i dotąd nieodnalezionego. Kim jednak był artysta przez Giorgio Vasariego określany mianem boga sztuki?

Rafael, autoportret
Rafael Santi, Autoportret, ok. 1504-1506, Galeria Uffizi, Florencja © wikipedia

Rafael Santi pochodził z Urbino, kształcił się w Perugii, jednak jego talent najpełniej dał się poznać w czasie pobytu we Florencji od 1504. Tam zetknął się ze sztuką podziwianych artystów – Michała Anioła i Leonarda. Ich twórczość zainspirowała dwudziestojednolatka do twórczej rywalizacji, czego efektem między innymi była Madonna ze szczygłem przechowywana w Uffizi we Florencji. Nawiązuje ona do kompozycji Madonny wśród skał Leonarda, gdzie Maria ukazana została w pejzażu, siedząc w otoczeniu dzieci. Drugim wzorem była niewątpliwie rzeźba Madonny z Dzieciątkiem, wykonana przez Michała Anioła na zlecenie mieszczan z Brugii. Rafael oglądał ją we Florencji, zanim wyruszyła do Niderlandów w 1506 roku. Obraz i rzeźbę łączy sposób ukazania Dzieciątka wspierającego się o kolana matki i dotykającego stópką jej stopy. Inwencją malarza wobec osiągnięć wielkich mistrzów było wprowadzenie idyllicznego pejzażu, pozbawionego niepokoju skał Leonarda oraz nadanie rysom Madonny łagodnego, pełnego tkliwości wyrazu, tak różnego od pełnych patosu Madonn Michała Anioła. Ów wysublimowany styl okazał się trafnym posunięciem marketingowym i zapewnił mu zamówienia od zamożnej klienteli Florencji i Perugii.

Rafael, Madonna ze szczygłem
Rafael Santi, Madonna ze szczygłem, 1505-1506, Galeria Uffizi, Florencja © wikipedia

Popularność Rafaela rosła w szybkim tempie, w 1508 roku został zaproszony do Rzymu, na dwór papieża Juliusza II, wielkiego mecenasa sztuki i inicjatora przebudowy bazyliki świętego Piotra. Miał tam okazję wykorzystać swoje wcześniejsze doświadczenia w tworzeniu fresków, a jednocześnie ponownie twórczo współzawodniczyć z Michałem Aniołem, który właśnie tworzył polichromie na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej. Rafaelowi została powierzona dekoracja stanz watykańskich, czyli reprezentacyjnych pokoi w Pałacu Watykańskim, do których zamierzał przenieść się Juliusz II. Najważniejszym dziełem jest tam niewątpliwie Szkoła ateńska (polecam szczegółową analizę tu) – monumentalny fresk ukazujący starożytnych filozofów. Jako najważniejsze ukazane zostały w centrum postaci Platona i Arystotelesa, ojców dwóch tradycji filozoficznych – idealizmu i empiryzmu. Rafael “ukrył” w rysach twarzy niektórych myślicieli portrety Michała Anioła, Leonarda i Donato Bramantego, a pośród nich umieścił także własny autoportret. 

Rafael, szkoła ateńska, fresk, Watykan
Rafael Santi, Szkoła ateńska, 1509-1511, Stanza della segnatura, Muzea Watykańskie, Watykan © wikipedia

Vasari opisuje Rafaela jako pełnego uroku młodzieńca, którego uroda i dobre maniery przysparzały mu samych wielbicieli. Wiemy jednak, że nie do końca było to zgodne z prawdą. Miłością nie pałał do niego Michał Anioł, który podobno na sam dźwięk imienia rywala wpadał w szał. Dwudziestopięciolatek z Urbino niewątpliwie posiadał wyczucie, by nie powiedzieć spryt, które pozwoliły mu zbudować silną pozycję na dworze papieskim. Był hojny w przyjaźniach – wspomniana Madonna ze szczygłem była prezentem ślubnym dla florenckiego przyjaciela. Potrafił dbać w relacje z ludźmi. Jego pozycji nie zachwiała śmierć Juliusza II, jego następca papież Leon X dalej korzystał z usług Rafaela, po śmierci Donato Bramantego powierzył mu nadzór nad przebudową bazyliki watykańskiej, a później uczynił go prefektem starożytności w Rzymie. Oznaczało to, że każdy kto chciał w jakiś sposób ingerować w antyczną budowlę czy monument lub wykopał taki zabytek, musiał pilnie zgłosić to do Rafaela. Olbrzymia zaiste odpowiedzialność w rękach trzydziestodwulatka.

Rafael, autoportret, szkoła ateńska, Watykan
Rafael Santi, autoportret we fresku Szkoła ateńska, 1509-1511, Stanza della segnatura, Muzea Watykańskie, Watykan © wikipedia

O tym, że Rafael niewątpliwie posiadał dar rozumienia ludzkiej psychiki dobitnie świadczą jego portrety. Trudna osobowość papieża Juliusza II staje się i dla nas dziś oczywista, gdy przyjrzymy się jego mocno zaciśniętym ustom i skupionemu nieobecnemu wzrokowi. Nieomal oznajmia on nam, abyśmy nie przeszkadzali mu w rozmyślaniach. Lewa dłoń papieża obejmuje poręcz fotela, zupełnie jakby bezwiednie szykował się do porzucenia niewygodnego unieruchomienia.

Rafael, papież Juliusz II
Rafael Santi, Portret papieża Juliusza II, 1511-1512, National Gallery, Londyn © wikipedia

Zupełnie inne wrażenie sprawia korpulentny Leon X, zasiadający za stołem, w asyście dwóch kardynałów. Być może przelicza właśnie w pamięci zyski ze sprzedaży odpustów, które miały wspomóc budowę bazyliki. Handel ten wywołał gwałtowny sprzeciw Marcina Lutra i wygłoszenie przez niego tez o konieczności reformacji w Kościele.

Rafael, papież Leon X
Rafael Santi, Portret papieża Leona X z kardynałami, ok. 1518, Galeria Uffizi, Florencja © wikipedia

Rafael stworzył wizerunek swojego przyjaciela Baltazara Castilglione, autora Dworzanina, tak by odzwierciedlał on również cechy przypisane gentiluomo. Castiglione w swoim traktacie napisanym podczas pobytu na dworze w Urbino, opisywał “nowego człowieka” – dżentelmena, który w życiu kieruje się dobrymi manierami, prowadzi intelektualne dysputy, okazuje szacunek kobietom i kieruje się zasadą sprezzatury – rozumianej jako naturalność czy nonszalancja. Portret ten stał się wzorem do naśladowania dla następnych pokoleń artystów. Zafascynowany był nim Rembrandt, który wykorzystał pozę Castiglione przy tworzeniu własnego autoportretu, nadając sobie rys dworskiej ogłady.

Rafael, Baltazar Castiglione
Rafael Santi, Portret Baltazara Castiglione, ok. 1515, Luwr, Paryż © wikipedia

Wieczną pamięć i miejsce w popkulturze zapewnił Rafaelowi inny obraz, a właściwie jego fragment – Madonna Sykstyńska. Zstępującej z niebios pięknej, młodzieńczej Madonnie, podobno o rysach ukochanej artysty, przyglądają się dwa amorki. Są rozkoszne, trochę znudzone a trochę zaciekawione. I to właśnie one stały się motywem powtarzanym i kopiowanym przez kolejne pokolenia, zwłaszcza od momentu kiedy obraz został umieszczony w galerii drezdeńskiej przez Augusta III Sasa w połowie XVIII wieku.

Rafael, Madonna Sykstyńska, Drezno
Rafael Santi, Madonna Sykstyńska, 1513-1514, Galeria Starych Mistrzów, Drezno © wikipedia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *