Trzej młodziankowie

Przeglądałam ostatnio reprodukcje niewielkich manuskryptów średniowiecznych w związku z pewnym projektem, do którego zostałam zaproszona. Te dwie karty szczególnie przykuły mój wzrok na dłuższą chwilę i to z kilku powodów. Przede wszystkim temat przedstawienia wydaje się być na swój mroczny sposób niezwykle aktualny. Oto jesteśmy świadkami spotkania trzech młodzieńców z trzema martwymi, opartego na trzynastowiecznej…

Kontynuuj czytanie

Czas

Przebywając na dobrowolnej kwarantannie czuję się trochę jak Ofelia z obrazu Johna Everetta Millaisa. Nie zrozumcie mnie źle, nie o jej śmierć chodzi. Raczej o stan w jakim została ukazana. Ja również czuję, że bezwładnie unoszą mnie wody tyle, że czasu. Obserwuję to co mija mnie po drodze, zwłaszcza to co kocham najbardziej – pełną…

Kontynuuj czytanie

Bądź jak Genowefa

Mam taki ulubiony obraz do którego wracam, kiedy potrzebuję oderwać myśli od codziennej gonitwy. Jego temat jest w zasadzie mało istotny w moim ćwiczeniu z patrzenia, ale powiem Wam, że jest to przedstawienie świętej Genowefy, namalowane przez Hugo van der Goesa. Kiedy tak na nie patrzę, spokój przywraca mi śledzenie rozmaitych odcieni ochry użytych do…

Kontynuuj czytanie

Kauffman. Artist, Superwoman, Influencer

W najbliższych tygodniach ciężko będzie zwiedzić jakąkolwiek wystawę ze względu na specjalne środki ostrożności podejmowane przez kolejne kraje w ramach ochrony przed pandemią koronawirusa. Wielu z nas, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się epidemii, dobrowolnie pozostaje w domach. To właśnie dla Was ten wpis. Jeszcze przed wybuchem pandemii udało mi się obejrzeć wystawę Angelica Kauffman. Artist, Superwoman,…

Kontynuuj czytanie

Van Eyck. Wizualny rewolucjonista

Wystawa “Van Eyck. An Optical Revolution” w Muzeum Sztuk Pięknych w Gandawie jasno dowodzi jak niezwykle uzdolnionym artystą był Jan van Eyck. W jego twórczości łączą się umiejętności techniczne i wiedza, sprawiając, że stała się ona niedościgłym wzorem imitowania natury przez sztukę. Jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych dzieł jest bez wątpienia Ołtarz Gandawski (Ołtarz Adoracji…

Kontynuuj czytanie

Walka postu z karnawałem Bruegla

Znacie może (kultową) serię książek “Gdzie jest Wally”? Zawierają one ilustracje mające formę „wyszukiwanek”. Pośród tłumu postaci ukrywa się tytułowy bohater, którego wprawne oko ma za zadanie rozpoznać. Zanim nam się to jednak powiedzie, musimy przebrnąć przez mnogość elementów rozpraszających naszą uwagę. Pewnie nie zgadlibyście, że taka zabawa wywodzi się (między innymi) z obrazów flamandzkiego…

Kontynuuj czytanie

Rafael Santi czyli kto?

Rok 2020 dedykowany jest postaci Rafaela Santi ze względu na przypadającą 500 rocznicę śmierci artysty. Obok Leonarda da Vinci i Michała Anioła zaliczany jest on do wielkiej trójcy twórców włoskiego renesansu. Śmiem jednak twierdzić, że spośród nich jest tym najmniej znanym. Przeciętnemu miłośnikowi sztuki będzie kojarzył się z przesłodzonymi Madonnami, które obficie produkował przy współpracy…

Kontynuuj czytanie

Janne Colijns

Janne Colijns była przeoryszą zakonu augustianek Onze Lieve Vrouw ter Rosen gheplant in Jericho w Brukseli. Pełniła tę rolę od 26 czerwca 1482 do swojej śmierci 30 kwietnia 1491. Trudno jednoznacznie określić kto ufundował jej epitafium – czy sama zrealizowała to zamówienie czy wykonały je jej współtowarzyszki. Zapewne było zawieszone w pobliżu grobu przeoryszy, zwłaszcza,…

Kontynuuj czytanie

Między cesarzem a sułtanem

Badisches Landes Museum w Karlsruhe święci swoje setne “urodziny” pyszną wystawą “Keiser und Sultan” poświęconą historii walk pomiędzy europejskim cesarzem a tureckim sułtanem w XVII wieku w sercu Europy, czyli na terenach Węgier, Siedmiogrodu i Półwyspu Bałkańskiego. Pretekstem do jej zorganizowania była przechowywana na miejscu kolekcja łupów wojennych przywiezionych przez margrabiów badeńskich. Uzupełniły ją przedmioty…

Kontynuuj czytanie

Nieugięty Moreel

Zastanawiacie się czasami kim byli ludzie, których portrety oglądacie w muzeach? Ja najczęściej mam ten odruch przy obrazach, które oprócz sportretowanych osób pokazują coś jeszcze – kawałek pejzażu, inne postaci albo ciekawą kompozycję. Zatrzymuję się wtedy na chwilę i próbuję zrozumieć co właściwie oglądam i dlaczego ktoś zdecydował się zamówić właśnie tę a nie inną…

Kontynuuj czytanie